czwartek, 4 października 2012

sypialniane zmiany

Niektóre dzieci od urodzenia przesypiają noc. Eryk do takich nie należy. Będąc jeszcze w ciąży bardzo sie obawiałam, tego iż nocne karmienia będą  powodować, że w dzień będę nieprzytomna bo ja generalnie jestem ogromnym  śpiochem. Mój organizm jednak świetnie się dostosował. Mimo, że często karmie w nocy (co 2-3 godziny) w dzień nie czuje się niewyspana. I to prawda, że kobieta po urodzeniu dostaje jakiś ekstra zastrzyk enegrii :)
Ale nie o tym chciałam pisać.  W życiu Eryka doszło właśnie do ważnego przewrotu (z powodu jego przewrotów). Przestał spać już w dostawce i naszym łóżku. Od kilku dni odkładam go do łóżeczka turystycznego, które stoi przy naszym łóżku. Stało się tak po tym gdy  pewnej nocy obudziłam się a Eryś miał głowę na wysokości mojego kolana przy krawędzi łóżka. Mimo tego, że śpię czujnie to nie zanotowałam gdy się przemieszczał.
Tutaj inny przykład mobilności i zręczności Młodego, jeszcze za czasów dostawki:  Co robi Eryk zamiast spać?

8 komentarzy:

Hexe pisze...

Rosnie Wam agent :)

Emma pisze...

Haha dobry :D uśmiałam się :)

Aga pisze...

haha ale sprzyciarz!!! świetne video, to widzisz Zosia do takich odkrywczych nie należy:D w ogóle nam się tez na razie nie przekręca więc jakby problemu nie ma, ale ja myślę, że to daltego ze na noc owijamy ją szczelnie kocykiem śpi spokojnie i nie przewraca sie z boku na bok choc czasem dziwnie wygina;) całą noc przesypia w jednakowej pozycji i miejscu haha. Czasem myslę że duzo tracę nie spiąc z dzieckiem ale wiem doskonale ze nie dałabym rady, ja sie po prostu nie potrafie i nie znosze budzic w nocy i mam mocny sen, wiem ze z dzieckiem przy boku nie wyspałabym się.

Codzienność .... pisze...

niezly agent... :)

czarownica A. pisze...

a ja sie zastanawiam czym jest użyte przez ciebie sformułowanie 'dziecko wojny'.... zgrzyta mi to.

Aneta pisze...

no nieżle :) ale grunt, że był spokój, zainteresowała go po prostu niania, albo chciał z Tobą pogadać :) zdawaj relację na bieżąco jak idzie przestawianie ze spania obok was na spanie łóżeczkowe.

Jagoda pisze...

@czarownica ja nie myślę jak do niego mówię. Żebyś Ty wiedziała jakie ja bzdury gadam czasem...

czarownica A. pisze...

@Jagoda to czas powoli zacząć bo on za chwilę zacznie kumać co do niego mówisz, o ile już nie kuma... :D Ja się już pilnuję ostro co mówię bo Tonia zaczyna czasem powtarzać co się mówi :P Żeby mi z jakimś kuwa albo uj nie wyskoczyła ;p